Jesteś tu pierwszy raz?

myśli nieuczesane

06 Cze

Urywki z życia matki albo 5 przypałów w jedno popołudnie*

 Wpis, którego miało nie być, swawolnie balansujący na granicy dobrego smaku. Wczoraj wieczorem podczas rozmowy z Magdą, którą pewnie znacie z fajnego bloga Motheratorka.pl, ulała mi się frustracja. Opowiedziałam jej o trzech godzinach z Lenym, które spędziłam na zakupach. Nie o kupowanie szło jednak, oj nie. Ona najpierw się pośmiała, a później przekonała, że to […]

9 komentarzy
24 Kwi

Jak przebiec maraton, czyli co Cię nie zabije…

Jeśli spodziewasz się po tym wpisie instrukcji jak nauczyć się biegać maratony w tydzień, to muszę Cię rozczarować. To w ogóle nie będzie o tym, sama bym się chętnie dowiedziała. Chyba. Wybraliśmy się wczoraj do Centrum, całkiem zapominając, że 99% miasta sparaliżowane jest z powodu Orlen Maratonu. Nie będę się tu wyżywać na organizatorach, bo […]

1 komentarz
03 Kwi

O tym, jak przestałam grać w pokemony

Mam tak, że kiedy zjem coś słodkiego, często przychodzi mi ochota na słone paluszki albo ogórki kiszone. Na coś przeciwnego, ostrzejszego. No, tak mam i koniec, zdążyłam się już przyzwyczaić. Wydaje mi się, że działam tak nie tylko jeśli chodzi o smaki. Za mną bardzo dobry, wiosenny, uśmiechnięty i pełen miłości weekend. Był na tyle […]

1 komentarz
13 Mar

O byciu, półbyciu i niebyciu…

Długo, naprawdę długo wzbraniałam się od napisania tego posta. Dlaczego? Bo obiecałam sobie, że będę tutaj pisać o tym, co pozytywne i piękne w naszym życiu. Że marzy mi się, abyście wychodziły z tej strony, drogie Czytelniczki (i nieliczni Czytelnicy) zainspirowani, podniesieni na duchu, czasem rozbawieni, kiedy indziej wzruszeni. Ale zawsze uskrzydleni, choćby odrobinę, milimetr, […]

12 komentarzy
09 Mar

Jeśli spotkasz Kwiaciarza…

Całkiem niedaleko od naszego domu jest miejsce, które nazywam „straganem”. Po prawdzie to skupisko dosłownie kilku kramików – większych i mniejszych prywaciarzy, jak kiedyś ich nazywano. Dziś pewnie to przedsiębiorcy, wszystko się zmienia z czasem, szczególnie nazwy – stare już zużyte, nie pasują. Chociaż okolica taka trochę jeszcze wczorajsza na oko. Na łóżkach polowych, na […]

1 komentarz
23 Lut

Matki-wariatki dziwne przypadki

  Są takie dni które wcześniej szczegółowo planujesz – bo pogodzenie bycia mamą, żoną, córką, pracownikiem, blogerem czy kim tam jeszcze chcemy być, jest trudne (co za eufemizm cholerny, he he). Wtedy dzień zaczyna się wcześnie, świeci słońce, ćwierkają ptaszki. Jest pięknie, a Ty czujesz, że wszechświat Ci sprzyja. Wszystko idzie jak z płatka, na […]

2 komentarze
14 Lut

Wszystkie te drobiazgi albo odpuść sobie, Kobieto!

Co widzisz, kiedy zamkniesz oczy i pomyślisz o swoim dzieciństwie? Gdyby ktoś zadał mi to pytanie, odpowiedź będzie składała się z kawałków, z malutkich, ulotnych chwil, które przesuwają mi się przed oczami kiedy wracam pamięcią w dawne czasy. Pamiętam malutką pizzerię, do której często w weekendy zabierała nas z bratem Mama – w tym okresie […]

5 komentarzy
26 Sty

Co, oprócz dziecka, dało mi macierzyństwo?

O tym, co poświęcamy stając się mamami, mówi i pisze się często i sporo. Każda chyba zanim urodziła swoje pierwsze dziecko, słyszała o pożegnaniu wolności i beztroski. O końcu podróżowania czy życia towarzyskiego. O ogromnej odpowiedzialności, nieprzespanych nocach, bezsilności przy kolkach czy spektakularnych atakach złości na środku supermarketu. W końcu – o zmęczeniu, którego nasilenie […]

7 komentarzy