11 Gru

Jak nie zwariować przed Świętami? Czyli grudzień na luzie

Przygotowania do Świąt mogą być przyjemne i bezstresowe! O tym, jak je zaplanować z głową przeczytasz w tym artykule.

Święta Bożego Narodzenia, a nawet same przygotowania do nich, bywają nazywane magicznym okresem. Często jednak wiążą się ze stresem, dużymi wydatkami i ogromnym zmęczeniem. Jeśli w wigilijny wieczór jedyne na co masz ochotę, to położyć się i zasnąć, to… coś jest nie tak. Nie ma Świąt idealnych, ale dziś chcę podzielić się z Wami przepisem na Święta udane.

Przygotowania do Świąt warto rozpocząć już na początku grudnia.

W ramach cyklu Moi Mili w Westfield Arkadia pokażę Wam dziś jak zaplanować i przeżyć przygotowania się do Świąt i nie zwariować. A nawet – czerpać z tego przyjemność!

Przygotowania do Świąt – klucz do sukcesu

Jeśli zastanawiasz się jak wyczarować piękne, rodzinne Boże Narodzenie, to zdradzę Ci dziś kilka sposobów. Przede wszystkim:

Dobry plan to podstawa!

Zrób wcześniej to, co możesz. Błędem jest odkładanie wszystkiego na ostatni tydzień przed Wigilią. Rozkładając przygotowania do Świąt na cały grudzień, nie tylko unikniesz zmęczenia ponad miarę. Również będziesz mogła cieszyć się kolejnymi czynnościami i w jakiś sposób celebrować nawet najprostsze z nich.

Co konkretnie warto przygotować wcześniej?

Jeśli chodzi o gotowanie:

1) Pierogi z kapustą i grzybami można zrobić i zamrozić już na początku miesiąca, podobnie jest z makiem na makowiec czy farszem do krokietów. Sporo wcześniej możesz również upiec pierniki, których dekorowaniem zajmieCIE się bliżej Świąt.

2) Na kilka dni przed Wigilią można upiec pasztety, wstawić śledzie w różnych zalewach, upiec keks lub udekorować pierniczki.

3) dzień przed kolacją wigilijną możesz przygotować potrawy typu: ryby w galarecie, ryba po grecku, kutia. 24 grudnia zostaną Ci do przygotowania potrawy „na świeżo”, czyli smażeniem ryb czy posiekaniem składników sałatek.

Sprzątanie domu – to nie jest wyłącznie Twój obowiązek. Przygotowania do Świąt, które będą rozłożone w czasie i pomiędzy całą rodzinę, nie będą tak męczące i frustrujące jak samodzielne robienie wszystkiego na ostatnią chwilę. Podzielcie pracę między domowników (więcej o tym napiszę za chwilę) i rozłóżcie poszczególne działania na cały miesiąc. Na początku miesiąca możesz zacząć gruntowne porządki – jak mycie okien, porządki w szafkach (jeśli masz je w planach) czy trzepanie dywanu. Tydzień przed Bożym Narodzeniem zapakuj wszystkie prezenty, wtedy też możecie ubrać choinkę i udekorować dom.

A skoro o prezentach mowa…

Prezenty, prezenty

Umówcie się w gronie rodziny i znajomych, że wszyscy, nie tylko dzieci, piszą listy do św. Mikołaja. W ten sposób zaoszczędzisz wiele czasu na wymyślanie prezentów i bezsensowne „błąkanie się” po sklepach w poszukiwaniu inspiracji.

Wybierz dobry czas i miejsce na zakupy. Słowo daję, że o wiele łatwiej robić zakupy z dzieckiem w Bumbusiu niż z kilkulatkiem biegającym we wszystkie strony :P. Jeśli masz starsze dzieci (lub zabierzesz również ich tatusia) możecie połączyć przyjemne z pożytecznym. Dzieci szaleją w Fikołkach – Ty w tym czasie robisz zakupy. Później wszyscy idziecie do kina. Brzmi dobrze, prawda?

Przygotowania do Świąt mogą być dobra zabawą dla całej rodziny!
Przygotowania do Świąt z dziećmi? Tak, to możliwe.
Przygotowania do Świąt nie muszą być żmudnym obowiązkiem.
Przygotowania do Świąt z dziećmi pełne są magii, z której wcześniej nie zdawałam sobie sprawy.

Jeśli „wrzucisz na luz” i będziesz pamiętać, co jest najważniejsze w tym okresie, nawet kupując produkty spożywcze czy ozdoby, możecie razem dobrze się bawić. Pamiętaj o uśmiechu, zarezerwuj odpowiednio dużo czasu i nie martw się, jeśli nie uda się zrealizować wszystkich punktów z listy. Za kilka lat Twoje dziecko będzie pamiętało wygłupy na stoisku z łańcuchami świątecznymi czy szaleństwa w dziale z poduszkami, a nie fakt, że na wigilijnej kolacji były dwa, a nie trzy, rodzaje ryb. Serio!

Przygotowania do Świąt to też poszukiwanie ozdób - te najpiękniejsze znajdziesz w Westfield Arkadia.

Kup pierogi. Albo sernik. Przygotowania do Świąt nie muszą być w kuchni.

Spośród świątecznych dań wybierz swoje ulubione (lub te, które mają dla Twojej rodziny szczególne znaczenie) i przygotuj je własnoręcznie. Ja od wielu lat wspomagam się zamawianiem niektórych potraw i przyznam szczerze, że ich smak jest nie do odróżnienia od tego domowego. W Westfield Arkadii kupuję np. gotowe pierogi. Zaoszczędzony czas poświęcam na wspólne oglądanie świątecznych bajek. Polecam to rozwiązanie! 🙂

Zaangażuj dzieci, partnera i rodzeństwo

Nie musisz (a wręcz nie powinnaś!) sama dbać o każdy aspekt przygotowań. Wyręczanie domowników w przygotowaniach do Świąt to kiepski pomysł. Nawet jeśli robisz to, by dać innym odpocząć lub jesteś przekonana, że nikt nie umyje okien tak dokładnie jak Ty. Warto pójść na drobne ustępstwa – miej w myślach, że od smaku perfekcyjnej grzybowej ważniejszy jest fakt, że do wigilijnej kolacji nie będziesz siadała sfrustrowana, styrana i zadłużona po nos.

Odpuść. Po prostu odpuść.

Żyjemy w nieprostych czasach. Zewsząd bombardują nas obrazki pięknych rodzin, które siadają do stołu wyglądającego jak z żurnala. Choinki uginają się od ozdób, a prezenty ledwie mieszczą się pod drzewkiem. Łatwo wpaść w zakupowy szał, pogoń za eleganckimi stylizacjami dla dzieci i dekoracjami, które zachwycą wszystkich gości. To banał, jednak… nie o to w Świętach chodzi. Filmy i zdjęcia, na których podziwiamy idealny świat mają tyle wspólnego z rzeczywistością, co wyretuszowane modelki z okładek magazynów z przeciętną kobietą. Nie trać pięknych grudniowych dni na pogoń za ideałem – on nie istnieje.

Tak naprawdę stół nie musi się uginać od własnoręcznie zrobionego jedzenia. Nie musisz brać kredytu na dwadzieścia lat, by sprawić bliskim radość z prezentów. I nie ma konieczności, abyś cały dom wyszorowała szczoteczką do zębów. Koniec końców przecież – z wizytą przychodzi do Was rodzina, nie Sanepid.

Na koniec jeszcze jedna, ważna rzecz: w całym tym przedświątecznym zamieszaniu pamiętaj o sobie. I bądź dla siebie dobra. Kup sobie prezent, jeśli masz ochotę. Praktykuję sprawianie sobie drobnych przyjemności od dłuższego czasu i bardzo polecam. Powąchaj perfumy, zachwyć się ozdobami i daj sobie tyle chwil, ile tylko będziesz chciała, aby w spokoju je podziwiać. Znajdź w sobie spokój i radość z tych przygotowań. Reszta pójdzie gładko…

Z okazji zbliżających się Świąt Bożego Narodzenia razem z Westfield Arkadia chciałam Wam życzyć grudnia pełnego magii, bliskości i spotkań, które zostają w sercu.

I… do napisania w Nowym Roku!

Ps. Piękne zdjęcia zrobili nam Maciej i Małgosia 🙂

1
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
Izabela Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Izabela
Gość
Izabela

Wspaniałe słowa od wspaniałej kobiety. Ja mam 9-cio miesięcznego syna i ciężko zrobić wszystko samemu, więc liczę na pomoc ze strony rodziny. Życzę Ci kochana wesołych i spokojnych Świąt. 🙂