Czego szukasz?

O czym rozmawiać z dzieckiem?

Nikogo nie trzeba przekonywać, jak ważna jest rozmowa z dzieckiem. Prawdziwy dialog to nić, która snuje się i tworzy więź łączącą członków rodziny. Trudno wyobrazić sobie bliskość i zaufanie bez otwartości i poznania drugiego człowieka. Zasada ta odnosi się również, a może właśnie PRZEDE WSZYSTKIM do dzieci. Zatem o czym rozmawiać z dzieckiem i dlaczego pytanie “Co było w przedszkolu/szkole?” raczej nie rozpocznie ciekawej pogawędki?

O czym rozmawiać z dzieckiem?

Intuicyjna odpowiedź na pytanie o czym o rozmawiać z dziećmi brzmi: o wszystkim. Niektóre tematy trzeba przepuścić przez filtr delikatności lub dobierać podczas ich poruszania zrozumiałe słowa. Jednak nie ma jednak tematu, który sam w sobie byłby niewłaściwy. Każda rozmowa ma znaczenie i każdy temat może być wartościowy. Zdaję sobie jednak sprawę, że rada O WSZYSTKIM warta jest co najwyżej funta kłaków i niczego nie rozwiązuje. Zatem poniżej konkrety.

o jego pasjach

To proste – zejdź do poziomu dziecka. Dosłownie – możesz usiąść na podłodze, położyć się obok na kanapie – cokolwiek, co fizycznie zbliży Was do siebie i sprawi, że Wasze oczy będą mniej więcej na tym samym poziomie. Ale zejdź też w przenośni – pytanie o ulubioną postać, najfajniejszy plac zabaw albo zabawę, która ostatnio sprawia najwięcej radości (i dlaczego?!) to dobre rozpoczęcie rozmowy. Każdy z nas – duży i mały – lubi mówić o sobie i tym, co go dotyczy. Może się okazać, że pytanie “a gdybyśmy teraz poszli na lody, to jakie smaki byś wybrała?” otworzy potok opowieści o rzeczach ulubionych.

rozmowa to wymiana – otwórz się

Dziel się, aby dziecko dzieliło się z Tobą. Część rodziców stawia się na pozycji mędrca – chcą udzielać rad i jawić się jako bohater w swoim domu i postać bez skazy. Tymczasem pokazanie “ludzkiej twarzy” i wykazanie się otwartością to klucz do tego, aby tym samym obdarzyło nas dziecko. Chcąc chronić najmłodszych i nie obarczać ich problemami, często dokładamy kolejne cegiełki do muru, który będzie dzielił. I który z czasem coraz trudniej będzie zburzyć.

Zatem jeśli w pracy masz wyjątkowo trudny okres – OPOWIEDZ O TYM. O radości z zakończonego projektu, o sprzeczce z koleżanką, która ma biurko obok. I o tym, że kurier dziś przyszedł z zabawnej koszulce. O wszystkim, co dzieje się w Twoim życiu i co Cię porusza. To ok, jeśli powiesz, co Cię smuci albo że ostatnio się nie wysypiasz. Dziecko zrozumie tyle, ile będzie w stanie. Weźmie dla siebie kawałek tej opowieści, z którym będzie w stanie sobie poradzić. Nigdy więcej, zaufaj.

o tym, co razem obejrzycie, bo Netflix to też czas na rozmowę

Oglądanie bajek kojarzy się najczęściej z chwilą wytchnienia (i ewentualnie wyrzutami sumienia) – dziecko jest wtedy zajęte, a rodzic może w spokoju opłacić rachunki albo ogarnąć mieszkanie. Rozwiązaniem, które się u nas sprawdza od dawna jest Netflix i opcje ochrony rodzicielskiej, które oferuje. Dzięki nim wszyscy jesteśmy szczęśliwi – Leo i Mila oglądają swoje ulubione seriale i programy, a ja jestem pewna, że są one dopasowane do ich wieku i wrażliwości.

Dzieciaki mają swój własny profil i awatara – mega duma i radość!

Mnie z kolei cieszy wybór treści, jakie będą się w dziecięcym profilu pojawiały. Kiedy oni mają swój czas na oglądanie, piję ciepłą kawę i nie martwię się, że trafią na nieodpowiednie treści.

To, co dzieci oglądają lub czytają też może być świetnym punktem wyjścia do ciekawej rozmowy. Z doświadczenia wiem jednak, że łatwiej jest rozmawiać na ważne (ale i całkiem błahe!) tematy po tym, jak obejrzymy coś wspólnie. To bardzo naturalne, bo wtedy wszyscy “zanurzamy się” w temacie i łatwo nawiązać dialog. Nawet po kilku dniach lub tygodniach! Netflix to kopalnia fantastycznych treści i inspiracji.

Co obejrzeć i o czym (później) rozmawiać z dzieckiem?

Ruby na ratunek

Od zera do bohatera w wykonaniu psa ze schroniska, któremu nikt nie dawał szans. Jest tu zdeterminowany policjant, który wbrew wszystkiego postanowił sięgnąć po swoje marzenia i dostać się do elitarnej jednostki z psem tropiącym. Nie wszystko pójdzie po jego myśli, wiele razy będziemy się śmiać, a na końcu – Ruby bardzo nas zaskoczy. Co najlepsze – film powstał na podstawie prawdziwej historii. Po filmie rozmawialiśmy o tym, ile cierpliwości i czasu wymaga zaprzyjaźnienie się ze zwierzęciem. O tym, jakie funkcje i zdolności mają różne psy. Ale też o szukaniu rozwiązań z nawet beznadziejnych sytuacji. I o marzeniach, o nich zawsze warto rozmawiać.

Czego nauczyła mnie ośmiornica

Przepiękny, magiczny i zachwycający dokument o relacji z ośmiornicą. Uwielbiamy go nie tylko dlatego, że oboje z Tomkiem jesteśmy instruktorami nurkowania ;). To przede wszystkim wspaniale nakręcona historia związku, który w zasadzie nie miał prawa się zdarzyć. Po seansie snuliśmy nasze podwodne opowieści, ale rozmawialiśmy też o morskim życiu, o zmianach klimatycznych i o tym, jak możemy dbać o środowisko.

Córki przeznaczenia

To świetny dokument pokazujący życie dzieci w Indiach i o tym, jaką szansą i przywilejem jest dla nich edukacja. “Córki przeznaczenia” to studnia tematów, u nas odcinki prowokowały Leo do zadawania pytań i dociekania jak żyje się dzieciom w różnych miejscach na świecie. Myślę, że mimo naszych podróży i otwartego podejścia na świat, był to dla niego ogromny szok. Oczywiście, że nic nie zastąpi oglądania rzeczy na własne oczy. Jednak, z bardzo wielu względów, nie zawsze jest to możliwe. To tylko pokazuje jak wiele można się nauczyć i odkryć za pośrednictwem ekranu!

Błękitny cud

Mitchellowie kontra maszyny

Życie w cuglach

Serial z końmi i jeździectwem na pierwszym planie. Mila ogląda go już chyba po raz czwarty – niezmiennie z uwielbieniem. Oprócz – wiadomo – końskich rozmów i planów, pokazane są tu bardzo różne sytuacje, z którymi muszą się mierzyć nastolatki. Zatem przyglądamy się razem ostracyzmowi, plotkarom, prawdziwym przyjaciołom i intrygantom – i rodzinnie zastanawiamy się jak w danej sytuacji mógł się poczuć bohater. I jak można zareagować, kiedy obok nas w prawdziwym życiu dzieje się to czy tamto.

Kajko i Kokosz

Za segment Kajka i Kokosza odpowiada zdecydowanie Tomek. Dla niego to wielkie wspomnienie dzieciństwa i komiksowa pasja, którą zaraził dzieci. Widzę, że oglądanie tej animacji sprawia mu przyjemność i przywołuje wspomnienia. Leo i Mila wciągnęli się w opowieści o słowiańskich wojach, sami proszą o więcej i dopytują (o, rety, jak to w ogóle brzmi!) o bajki z naszych czasów.

tematy do rozmów są wszędzie!

Po kilku próbach szybko zaczniesz zauważać, że tematy do ciekawych rozmów czają się dosłownie wszędzie. Czekają w albumach ze zdjęciami z Twojego dzieciństwa albo na filmikach, gdzie dziecko stawia pierwsze kroki. Są w ulubionych bajkach, planach wakacyjnych i tym, co razem lubicie robić. Tematy do rozmów to wycieczki do zaplanowania, choćby te wokół osiedla. Potrawy, które wspólnie przygotujecie, aby odkryć coś nowego. I we wspomnieniach z minionych dni, miesięcy i lat.

Dużo pięknych rozmów Wam życzę, Moi Mili. Bo przecież to od nich wszystko się zaczyna!

Polecane posty

Najlepsze seriale Netflix

Jak rozpoznać zaburzenia integracji sensorycznej?

Ojciec moich dzieci nie pomaga mi w domu!

Najciekawsze gry dla 2 latków – TOP 10

Park rozrywki Playmobil – Dziecięca Mapa Świata

Mogą Cię zainteresować

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments