18 Wrz

Opowieści dla chłopców którzy chcą być wyjątkowi

 Opowieści dla chłopców, którzy chcą być wyjątkowi - niezwykła książka, na dodatek - nie tylko dla chłopców!

Bycie mamą to dla mnie niezwykła, przepiękna przygoda. Wraz z pojawieniem się na świecie moich dzieci i ja narodziłam się pod wieloma względami na nowo. To ja opiekuję się nimi, jednak uczymy się po równo – od siebie wzajemnie.

Oni ode mnie jak precyzyjnie ustawić wieżę z drewnianych klocków, ja od nich cierpliwości. Oni uczą się alfabetu i liczyć do 20, a ja w tym czasie jak wspierać rozwój drugiego człowieka. I dziś właśnie o tym chciałam.

W moim macierzyństwie bardzo ważne jest, aby ładować dzieci pewnością siebie, uśmiechem i wiarą, że się UDA. Marzy mi się, aby kiedy wyruszą z domu podbijać swoje światy, mieli odwagę sięgać po marzenia i wzrastać ponad przeciętność. Najlepszym sposobem, aby rozwijać potencjał dziecka, to dawać mu przykład. Dzieci są dosłownie jak gąbki – wszystkimi zmysłami obserwują i chłoną nasze zachowanie. Jednak nie wszystko możemy pokazać na swoim przykładzie. Dlatego uwielbiam wręcz takie książki, jak ta, którą dziś chcę Wam pokazać: 

„Opowieści dla chłopców, którzy chcą być wyjątkowi”

to międzynarodowy bestseller, który już jutro pojawi się w księgarniach. Do czytania dzieciom, z dziećmi i przez dzieci – zależnie od wieku. Moim zdaniem już starsze przedszkolaki będą z zainteresowaniem poznawały historie fascynujących mężczyzn, którzy dokonali czegoś niezwykłego, obalali stereotypy i z uśmiechem wymykali się schematom. W książce zebrane są opowieści o odkrywcach, naukowcach, sportowcach i botanikach, a także politykach czy artystach. Dla mnie bardzo inspirujące są historie Baracka Obamy, Billa Gates’a czy „mojego” ulubionego Salvadora Dalego. Piękne historie ludzi odważnych, nieszablonowych i wytrwale dążących do swojego, często nieoczywistego, celu.

Polecam do rodzinnego czytania i późniejszej rozmowy o marzeniach i idolach. U nas budzi zainteresowanie, nie tylko chłopców 😉

Książkę możecie kupić TUTAJ.

 .

Najlepsze jednak na koniec:

Wraz z Wydawnictwem K. E. Liber przygotowaliśmy konkurs, w którym do wygrania są trzy egzemplarze „Opowieści dla chłopców, którzy chcą być wyjątkowi”. Zasady są super proste – aby wziąć udział:

1. napisz w komentarzu, kto jest obecnie mistrzem/bohaterem/idolem Twojego dziecka;

2. miło nam będzie jeśli udostępnisz ten post i zaprosisz do zabawy znajomych, choć nie jest to warunek konieczny;

3. bawimy się do niedzieli, 23 września, do północy – w poniedziałek pod postem pojawią się wyniki.

Powodzenia!

WYNIKI KONKURSU:

Dziękuję Wam za tak liczny udział w konkursie, najchętniej rozdałabym tych książek kilkadziesiąt minimum… Jednak zasady są zasadami, a szczęście tym razem uśmiechnęło się do:

Anety, Elwiry i Aurelii (dodałam komentarz do Waszych zgłoszeń, aby było jasne, kto dokładnie wygrał, jeśli imiona się powtarzają).

Napiszcie do mnie maila na blog@moi-mili.pl i podajcie adres do wysłania książek! 🙂

50
Dodaj komentarz

avatar
44 Comment threads
6 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
45 Comment authors
Kaja WolnickaJoannaAnetaAlicjaMarts Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Magda
Gość
Magda

Idolem mojego 3-letniego synka jest Niedźwiedź z bajki Masza i Niedzwiedz 🙂 uczynny wyrozumialy i milutki bohater.

Anna
Gość
Anna

dla mojego syna idolem jest Coyote Peterson 😉

Olga
Gość
Olga

Mój syn, Mateusz ma 4 lata i obecnie jego bohaterem chyba jest… mama, czyli ja! 🙂 I chociaż to urocze, wolałabym jednak by nie bał się w życiu mieć marzenia i je spełniać. A ja chyba nie jestem zbyt dobrym tego przykładem. Może sama również się czegoś z tej książki nauczę 🙂

Martyna
Gość
Martyna

No coz ja osobiscie mam dwie coreczki…. Ale mam chrzesniaka 😊 wspanialego 11 miesiecznego Adasia, dla ktorego jak na razie idolem jest jego dziadzius (tatusia kocha bardzo ale to z dziadkiem najlepiej sie rozrabia i spi 😍 )

Dorota
Gość
Dorota

Jest kilku idoli mojego 4-latka : Gexon z Pidżamersów, 11-letni nowy „kolega”:) Kuba ale palmę pierwszeństwa jednak przyznał Spidermenowi

Alicja Mikołajczak
Gość
Alicja Mikołajczak

Mój czterolatek jest wpatrzony w swojego tatę i żaden Lewandowski czy inny Ronaldo nie mają się co z Nim równać…oczywiście uwielbia ich ponad miarę, ale ma prawdziwego bohatera w domu-mądrego, silnego i który…codziennie czyta Mu książki na dobranoc

Anna
Gość
Anna

Bohaterem Leona jest przede wszystkim Tata, który umie zbudować z niczego wszystko, Dziadzio, który zawsze ma siłę wziąć na rączki i starszy Brat, który mimo autyzmu uwielbia sie przytulać❤️❤️❤️

Edyta
Gość
Edyta

No, nareszcie! Ostatnio – z dużą satysfakcją – obserwuję wysyp książek i filmów dla dzieci opowiadających o silnych bohaterkach i superkobietach. To bardzo dobre zjawisko, ale brakowało mi męskich bohaterów, którzy nie byliby łobuziakami. Bardzo się cieszę! A kto jest obecnie bohaterem mojego syna? To się często zmienia, ale w tej konkretnej chwili podobno ja, bo zdecydowałam się rzucić pracę, a on mimo tego, że ma dopiero 6 lat, dobrze się orientował, że jest mi zawodowo bardzo źle. Gdy mu powiedziałam, że postanowiłam to zmienić, bił brawo i dopytywał tylko co ja zrobię, skoro nikogo w tej nowej pracy nie… Czytaj więcej »

Kasia
Gość
Kasia

Syn lat 7. Trochę głupio mi to pisać, ale obecnie największym idolem jest … Pac-Man. Tak, tak – bohater gry starszej nawet ode mnie 😉 Wyrośnie czy mam się martwić? 😉

Marta
Gość
Marta

Jeszcze 10 min temu napisałbym psi patrol 😁 ale właśnie przed chwilą tata odnalazł ukochanego wielorybka prztulanke, a żeby ukoic strapione serduszko Leona wielorybek przyprowadzil nowego kumpla tukana. Patrz mamo co tata dla mnie zrobil😁tata, mąż, a przede wszystkim nasz bohater

Gosia
Gość
Gosia

Jestem mamą dziewczynek ale bardzo byśmy chciały przeczytać tę książkę. Idolką moich córek jest Pani od tańca i akrobatyki :))Imponuje jednej z mojej córek do tego stopnia ze swojej przyszłej córce chce dać imie Pani od tańca. czytaliśmy już taką ksiązkę o kobietach i dla równowagi wspaniale byłoby przeczytać również tę dla chłopców

Marta
Gość
Marta

Mój czteroletni synek uwielbia strażaków. Podziwia ich pracę i ciągle chce wiedzieć więcej na temat tego zawodu. Za każdym razem gdy pytam kim będzie, odpowiada, że będzie strażakiem, będzie pomagał innym, gasił pożary, a także ściągnął kotki z drzewa. Chciałabym móc przeczytać mojemu ciekawskiemu chłopakowi o innych wspaniałych osobistościach.

Gosia
Gość
Gosia

Ja odpowiem na opak, mój syn nie ma konkretnego idola. Za to każdego tygodnia chciałby być kimś innym. Jednego razu przyszedł i powiedział „mamo chciałbym w przyszłości być rzeką” kiedy zapytałam dlaczego rzeką, powiedział, że to fajnie tak sobie płynąc i wszystko widzieć do tego mogą po Tobie pływać statki. Jakiś tydzień później przyszedł i zapytał „ mamo, kiedy mogę zostać małpą?” 😂 Dziś rano wstał i oznajmił, że on jest „Pan sałata” i podobno w przedszkolu cały dzień gotował dla Pań różne przysmaki. Myśle, że nie zawsze inspiracje kim dziecko chce być musi czerpać z innych ludzi, czasem wystarczy… Czytaj więcej »

Sylwia
Gość
Sylwia

Niekwestionowanym idolem mojego trzylatka jest mój tata a jego dziadek. Cudownie jest patrzeć jak niesamowita więź wytworzyła się między nimi, jak wiele wnuk uczy się od dziadka, ile tak małe dziecko chłonie z zachowania dorosłego. Widać to dopiero patrząc z zewnątrz i nie wtrącając się w taką relację. Za każdym razem tata zaskakuje mnie pokładami cierpliwości (którą przez całe życie najwyraźniej oszczędzał dla wnuków, bo mi nie było dane tej cierpliwości doświadczyć 😉 ). Za każdym razem kiedy widzę olbrzymie choć tak młode oczy wpatrzone w mojego tatę jestem wzruszona do szpiku.

Justyna
Gość
Justyna

Kubuś Puchatek 🙂

Marta
Gość
Marta

Jesteśmy na etapie Strażaka Sama i
Boba budowniczego 😉

Agnieszka
Gość
Agnieszka

Obecnie idolem mojego 3-latka jest zygzak McQueen- glownie dlatego ze wygrywa na torze i jest superszybki. Moja pociecha tez wlaczyla w sobie dzieki temu gen rywalizacji i uwielbia pierwsza ubrac sie sama do przedszkola czy zjesc sniadanie szybciej niz Tata. Mam nadzieje ze z nasza pomoca dostrzeze tez w koncu drugi aspekt swojego bohatera- ze wazniejsi od zwyciestw sa przyjaciele. Tyle rzeczy musimy go jeszcze nauczyc i wlasciwe ksiazki naprawde to moga ulatwic!

Olga
Gość
Olga

Dla mojego roczniaka bohaterem jest jego starsza 6 letnia siostra. Jest najlepsza w turlaniu po podlodze I we wspolnym krzyczeniu.
Natomiast dla niej bohaterem byl I Psi Patrol I byl Micky mouse na chwile obecna super bahaterami sa dzieci z wioski w Bulerbyn I koszmarny Karolek

Ola
Gość
Ola

Idolem mojego Maluszka jest najważniejszy meżczyzna w jego życiu -tata. Z racji wieku inni mężczyźni są źrodłem ciekawości ale też onieśmielenia.

Dominika
Gość
Dominika

Mam dwóch synów (3 i 6 lat), obaj uwielbiają książki i muzykę. U młodszego trwa szał na pilotów z Dywizjonu 303 (słuchamy piosenek z musicalu Piloci w Teatrze Muzycznym Roma). Dla starszego aktualnym idolem jest Zeus, który nie dał się zjeść Kronosowi i pił mleko kozy Amaltei (ostatni hit czytelniczy – Najpiękniejsze mity greckie Inkiow Dimitr). Obie pozycje polecamy, chętnie uzupełnimy kolekcje o opowieści o wyjątkowych chłopcach dla wyjątkowych chłopców 🙂

Agnieszka
Gość
Agnieszka

Mój 4-letni synek, jak za pewne wielu chłopców, jest zapatrzony w tatę! Jest dla niego prawdziwym idolem. Chce wszystko robić tak jak tata: cały rok jeździ na swoim rowerku; prosi, aby zapisywać go na biegi dla dzieci, bo chce biegać jak tata; razem z tatą robi świetną kawę. Zamierza pracować w tej samej firmie, co tata. Ostatnio upiera się, żeby chodzić cały czas w jeansach i marzą mu się sznurowane buty sportowe, najlepiej w takich kolorach jak taty! Oprócz taty, uwielbia też Zygzaka McQueena i ściga się przy każdej okazji. A jako ogromny wielbiciel seriali przyrodniczych BBC, chciałby też podróżować… Czytaj więcej »

Monika
Gość
Monika

Bohaterem mojego Synka jest obecnie pan Kamil – bohater dokumentalnego cyklu „Operacja LOT”, który realizuje swoje marzenie, by zostać kapitanem statku pasażerskiego:)

Ania
Gość
Ania

Mój 5-latek przeżywa ostatnio ogromną fascynację statkami. Mieliśmy okazję zwiedzać ostatnio ORP Błyskawice w Gdyni. Dwa razy, bo jak nas Pani zapraszał do wyjścia to On jeszcze raz chce bo jeszcze kapitana nie spotkał! O tak… 🙂 Ostatnio każdy marynarz, kapitan jest dla niego bohaterem. Chodzi i nuci ciągle Hymn Polski i strzeże klockową fregatą naszej Polski 🙂

Edyta
Gość
Edyta

Idolem mojego synka jest Robert Lewandowski i Pan Andrzej, policjant z pewnego komisariatu😂

Justyna
Gość
Justyna

Idolem mojego 9-latka jest jego trener szermierki, pan Lech Koziejowski, mistrz olimpijski z Monachium. Kiedyś podczas wizyty kolegów syn wyciągnął broszurkę o szermierce, pokazał stronę z listą wszystkich medalistów olimpijskich w tej dyscyplinie sportu i powiedział, że ten Pan Lech to JEGO TRENER. Wzruszyłam się, ogromnie cieszy mnie to, że syn widzi bohatera w człowieku, który nie jest obecnie na pierwszych stronach gazet czy w reklamach telewizyjnych 🙂

Ania
Gość
Ania

Bohaterem Krzysia, mojego syna przez minione lata, a ma ich 4, były różne postacie bajkowe 🙂 zaczynając od Świnki Peppy, Maszy i Niedzwiedzia, kończąc na Psim Patrolu.Gdzieś w tle było i jest też miejcie dla bradzie realnej postaci,która mimo upływu czasu i fikcyjnej konkurenci nie traci statusu bohatera, nieustannie facynuje i zachwyca, a jest nią dziadzia Krzysia, który prowadzi gospodarstwo rolne.Krzyś zawsze z niecierpliwością czeka kiedy będzie mógł go odwiedzić, wysłuchać, spędzić z nim czas. Dziadzia uczy Krzysia pracy, miłości do zwierząt i przyrody. Osobiście jestem szczęśliwa, że ten maly człowiek ma taki wzór do naśladowania i mam nadzieję, że… Czytaj więcej »

Iwona
Gość
Iwona

Mój prawie 5letni synek zapatrzony jest w swojego tatę, mimo iż uwielbia wszystkich superbohaterów z bajek zdecydowanie jego idolem jest jak to on mówi „tatuś”.

Agnieszka
Gość
Agnieszka

dolem Adasia lat 3 jest Pan Gospodarz, z gospodarstwa agroturystycznego, z którego właśnie wróciliśmy. Pan Gospodarz zna wszystkie zwierzęta, wie co jedzą, gdzie znaleźć zniesione przez kurę jajo, a w dodatku jest taki silny. Nie tylko prezydenci, naukowcy i artyści mogą inspirować nasze maluchy 🙂 (Zdjęcie zrobione o zgrozo o 5:49, bo koguty wzywały)

Magda
Gość
Magda

Mój pięciolatek uwielbia psy z Psiego Patrolu – nie może się doczekać, kiedy zostanie psem 🙂 Co chwilę słyszę, jak podśpiewuje „Patrol nasz radę da” na zmianę z „Małomiasteczkowym” 🙂

Gabriela
Gość
Gabriela

Ulubionym bohaterem mojego 7 letniego Leona, jest główny bohater serii bajek Pokemon- Ash Ketchum. Jest to młody chłopak który trenuje pokemony, podróżuje po całym świecie ( to się bardzo Leosiowi podoba 🙂 ), ma niesamowite przygody poznaje nowych przyjaciół. Jest odważny, uparty i nigdy się nie poddaje. Idolem natomiast jest nie kto inny tylko DZIADEK Januszek. Z nikim innym tak fajnie nie jest. Z dziadkiem wszystko jest fajne, wycieczki rowerowe, spacery, wakacje w górach, granie w szachy, i NUDA nuda jest fajna z dziadkiem 😀

Elwira
Gość
Elwira

Moje dzieci uwielbiają Olka Dobę, który samotnie trzykrotnie przepłyną kajakiem Atlantyk i Nelę, Małą Reporterkę, która podróżuje po wszystkich kontynentach, nagrywa programy przyrodnicze i pisze fascynujące książki.
Takie osoby udowadniają, że trzeba być sobą, bezkompromisowo rozwijać swoje pasje i spełniać marzenia niezależnie od wieku – nie ważne, czy jest się starszym panem z długą, siwą brodą czy też małą dziewczynką.

anetta
Gość
anetta

Niby odpowiedz wydawalaby sie prosta to jednak moj syn (8 lat) odpowiedzial, ze jest nim wujek Andrzej, wujek Rafal I Zenek M. O! A czemu tak? -mysle. Bo kazdy z nich jest inny, kazdy z nich daje mojemu szkolniakowi cos innego I tak wujek Andrzej jest madry I zna odpowiedz na wszystkie pytania, wujek Rafal jest silny, swietnie gra w pilke, umie wszystko naprawic, Zenek M. daje radosc…radosc spiewania, bo z nim kazdy spiewac moze… Patrze na mojego syna I widze jak podczas rodzinnych spotkan nie odstepuje A I R, widze jak dobrze czuje sie w ich towarzystwie I ciesze… Czytaj więcej »

Aurelia
Gość
Aurelia

Bohaterem dla mojego synka jest łoś, którego ostatnio spotkaliśmy w lesie.
-Mamo, ten łoś ma w sobie tyle spokoju, czemu ludzie tacy nie są.

Gosia
Gość
Gosia

Idolem syna jest Yoda z gwiezdnych wojen. Za sile i mądrość oraz walkę z ciemna strona mocy 🗡

Ola
Gość
Ola

Królik… zdecydowanie Królik. „Cyjaciel” 3- letniego Grzesia jest na dobre i na złe, od urodzenia. Wyprzytulany, wycałowany, a nie raz wygryziony w złości i rzucony w kąt, „ceplasany” za to, i znów wyprzytualny, wycałowany… Chodzi do „ceckola”, do lekarza, bez niego nie ma spania… To już w sumie członek naszej rodziny 😉

Anna
Gość
Anna

Bohaterem mojego 14-miesięcznego dziecka jest Tata 😍 Tata wszystko potrafi, wszędzie dosięgnie, wszystko wie! Umie zbudować z klocków WSZYSTKO i pozwala na więcej niż mama 😉

Agata
Gość
Agata

Zygzak mcqueen

Joanna
Gość
Joanna

Zmiennymi idolami mojego starszego syna (7 lat) są sportowcy, głównie piłkarze, dla mojego młodszego syna (5 lat) idolem we wszystkim jest starszy brat

Agnieszka D.
Gość
Agnieszka D.

Moje córki jeszcze są za małe, żeby określiły się kto jest ich idolem, czy bohaterem (2,5 lat i 8 miesięcy). Mam jednak ośmioletniego siostrzeńca, któremu bardzo chciałabym podarować tę książkę. Myślę, że życiorysy w niej zawarte pomogą mu dzielnie kroczyć przez świat, spełniać marzenia i doceniać chwilę. Aleksander właśnie staje się bardzo nieśmiały i zamknięty w sobie, więc taki tytuł jest bardzo obiecujący 😊. Mój siostrzeniec z rodziną bym w tym roku w górach. Trochę narzekał, że cieżko, że za wysoko, że ma już dość. Z tej wycieczki przyjechali prosto do nas. Wtedy przed snem przeczytałam mu historię Janka Meli… Czytaj więcej »

Eliza
Gość
Eliza

Idolką i bohaterką mojego syna jestem ja – jego mama 🙂 jest to wyjątkowa więź i odpowiedzialność, ale nie ukrywam, że przydałaby nam się książka o męskich wzorcach:)

Marts
Gość
Marts

Zdecydowanie superbohaterem mojego 4latka jest Tata 🙂 uwielbia spędzać z nim wolny czas, układając klocki, odgrywając role i grając w piłkę. Ostatnio Wojtek często powtarza, że chce już być dorosły, by móc chodzić z Tatą do pracy 🙂

Alicja
Gość
Alicja

Idolka mojej starszej corki jest Nela Podrozniczka. To ze ceni ciekawosc swiata raduje moje serce.
Idolka mojej mlodszej corki jest jej starsza siostra. Po prostu wspaniale.
Bardzo nas zaciekawila ta ksiazka i chetnie przeczytamy.

Aneta
Gość
Aneta

Idolami mojego siedmiolatka Ignacego są: Robert Lewandowski oraz Nacho (piłkarz Realu Madryt chorujący na cukrzycę typu 1- tak jak mój synek). Obaj są dla niego wzorem i przykładem na to, że marzenia się spełniają niezależnie od trudności, które musimy pokonać, aby je zrealizować.

Joanna
Gość
Joanna

Mistrzem dla mojego syna jest niezmiennie dziadek! (Był jego pierwszą „nianią” gdy wracalam do pracy, uwielbiają spedzać razem czas do dziś.