26 Lip

Zabawki na wakacje, czyli co wzięliśmy ze sobą nad morze

Jak przetrwać wakacje z małym dzieckiem? Potrzebne będą: dystans do świata, kawa i zajmujące, ciekawe zabawki. Z dystansem i kawą dziś nie pomogę, ale chętnie podzielę się listą rzeczy, które już drugi raz w tym sezonie przywieźliśmy ze sobą nad morze! 🙂

na plażę/do piasku

– worek na zabawki Play&Go

Każde wyjście na plażę (a nawet do ogrodu mojej Mamy) rozpoczynamy od pakowania worka. Pojawił się u nas na wiosnę i absolutnie podbił nasze serca. Jeśli znacie worki Play&Go, z pewnością rozumiecie dlaczego. Wykonany z materiału odpornego na deszcz, ze sprytną dziurką, przez którą uciekną resztki piasku czy wody. Stworzony z myślą o ludziach takich, jak ja – mających dość zamieniania się w wielbłąda w drodze nad morze. Rozkładamy worek (który staje się też fajną matą do zabawy albo okrągłym kocem piknikowym, kiedy tylko zajdzie taka potrzeba), wrzucamy do środka wszystkie niewymiarowe zabawki, buciki i inne niezbędność. A później – myk, myk – ściągamy sznurek i mata staje się workiem, który może nieść nawet sześciolatek. Dla mnie nie ma już wyprawy wakacyjnej bez niego.

do kupienia TUTAJ

– wiadro z akcesoriami B.Toys

Wiadomo – zabawki do piasku to must have i basta! W tym roku do naszego wagonika od B. Toys (które zjeździło spory kawałek świata z Milą), dołączyło wiadro. Ten komplet zabawek jeździ z nami wszędzie, dzięki temu unikam kupowania wciąż nowych sprzętów z nadmorskich straganów za miliony monet.

do kupienia TUTAJ

– bidon stalowy Skip Hop

Nie jest niezbędny, ale bardzo ułatwia życie. Nawet jeśli się zapiaszczy, przepłukuję go odrobiną wody i wszyscy są szczęśliwi. Ja najbardziej, bo moja butelka z wodą pozostaje niezagrożona 😛 se se se!

do kupienia TUTAJ

– zabawka wielofunkcyjna Bilibo

O wielofunkcyjnym „żółtku” pisałam już kilka razy, np. TUTAJ. Podróżuje z nami już dłuższy czas, a jednak jego wielofunkcyjność zaskakuje mnie nadal. Staje się wiaderkiem, miską, hełmem. Kiedy trzeba jest karuzelą, stołeczkiem albo czymkolwiek sobie zamarzymy.

do kupienia TUTAJ

 

na niepogodę/nudę

– kolorowanki w rolce Mudpuppy

Mój sekretny sposób na wypicie ciepłej kawy 🙂 a kolorowania jest tak dużo, że po kawie zwykle się przyłączam do dzieła – miejsca starcza dla każdego 🙂

do kupienia TUTAJ

– gra magnetyczna Statki Janod

Leo już kilka miesięcy temu nauczył się grać w Statki. Graliśmy do tej pory na telefonie, więc ta wersja to miła, analogowa odmiana. Pięknie wydana i wykonana z dbałością o detale, cieszy oko nie tylko dzieci 😀

do kupienia TUTAJ

– magnetyczne litery i wróżki

Magnetic Booki od Janoda to wielka namiętność moich dzieci. Każde z nich ma po jednym – Leon literki, Mila przebieranie wróżek. Zabierają je ze sobą na każdy wyjazd, zestawy świetnie sprawdzają się w podróży samochodem, podczas czekania w restauracji czy w ramach wieczornego wyciszania. I muszę Wam powiedzieć, że dzięki tym magnesom Leon praktycznie nauczył się pisać!!! Jedyny minus – obrazki podpisane są w jęz. angielskim, więc tworzymy własne napisy. Chociaż może to i lepiej – zamiast odtwarzać napis litera po literce, trzeba pomyśleć i wybrać.

do kupienia TUTAJ

– karciana gra Gorąca pirania Janod

Unikamy piranii próbując złożyć w pary inne, kolorowe rybki. Prosta i ciekawa zabawa dla dzieci już od trzech lat 🙂

do kupienia TUTAJ

– naklejki w rolce Mudpuppy

Co można zrobić z rolką naklejek?! Odpowiedź na to pytanie dzieciakom przychodzi z wielką łatwością 😛 Wiadomo – naklejki są super, zawsze i wszędzie. A co jest lepszego niż naklejki? Tylko jedno: duuuuużo naklejek (tutaj mamy ich 3 metry!). W rolce znajdziecie ich tyle, że aż… nie da się ich policzyć (Leon próbował :D).

do kupienia TUTAJ

– zeszyt kreatywny Piraci Mudpuppy

W prostocie siła: nie wiem, co te małe książeczki w sobie mają, ale dzieciaki szaleją za nimi. Może chodzi o to, że obrazek podzielony jest na trzy części i może się zmieniać jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki? Bach – i pirat ma inną twarz, bach – zmieniamy mu brzuszek. Ja lubię je… za jakość papieru. Fajnie się je koloruje! (i kto powiedział, że kupowanie kolorowanek dla dorosłych ma sens?!) 😛

do kupienia TUTAJ

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o