18 Kwi

Jakie korzyści niesie wspólne gotowanie z dziećmi?

Wspólne gotowanie z dzieckiem - zabawa, nauka i okazja do budowania relacji.

Dlaczego warto gotować i piec razem z dziećmi? Czy oprócz bałaganu i dłuższego czasu przygotowywania posiłku są w ogóle jakieś zalety? Oczywiście, że tak! Niektóre z nich Was zaskoczą!

Do przygotowania tego wpisu zaprosił mnie organizator FOODMAGEDONU, czyli kulinarnego wydarzenia dla rodzin w Warszawie. Było ono zwieńczeniem akcji Arkadia na widelcu, cieszącego się dużą popularnością cyklu warsztatów kulinarnych dla dzieci. Spotkania organizowane były przez półtora roku przez centrum handlowe Arkadia przy wsparciu partnera merytorycznego – Fundację Szkoła na widelcu.

Podczas FOODMAGEDONU dzieci i dorośli mogli poznać przepisy na szybkie i smaczne dania, które łatwo mogą razem przygotować w domu. Oprócz warsztatów edukacyjnych i kulinarnych prowadzonych przez Fundację Szkoła na widelcu (dla szkół, dorosłych i rodzin), odbywały się również warsztaty kreatywne/DIY. A także wspólne ćwiczenia i rozciąganie, pokaz kulinarny Grzegorza Łapanowskiego (ambasadora strefy Grand Kitchen w Arkadii) i konkursy z nagrodami. Przez trzy dni wydarzenia z atrakcji skorzystało ok. 800 osób.

Jakie korzyści płyną zatem ze wspólnego gotowania i pieczenia?

– budowanie więzi

To najprostsza, ale też chyba najważniejsza korzyść. Przygotowując wspólnie z dzieckiem posiłek, mamy okazję po prostu BYĆ RAZEM. Rozmawiać, śmiać się i wygłupiać. Dzięki temu możemy zbliżyć się do siebie i pielęgnować naszą relację. Co więcej – czasem dziecku łatwiej jest się otworzyć i opowiedzieć o napotkanych trudnościach czy drobnych smuteczkach nijako mimochodem. Czasem najważniejsze rozmowy mają miejsce podczas smarowania chleba na kanapki czy mieszania ciasta na naleśniki. Serio.

– nauka i oswajania smaków

Jeśli Wasze dziecko z radością próbuje nowych potraw, a warzywa i owoce zjada z uśmiechem – można powiedzieć, że wygraliście los na żywieniowej loterii ;). Wiele mam jednak na co dzień musi nieźle się nagimnastykować, by przygotowane zdrowe i zbilansowane posiłki znalazły uznanie pociechy. Bez paniki jednak! Pamiętajcie, że dzieci potrzebują 10-15 prób zapoznania się z nowym smakiem, zanim go zaakceptują. Przygotowanie potraw, krojenie, mieszanie i smarowanie – wszystko to sprawia, że mały kucharz ma okazję powąchać, dotknąć i spróbować składników oględnie nazwanych „nie-ulubionymi” (nie wiem czy u Was też działa ten podział, ale u nas jedzenie zaliczane jest do jednej z dwóch kategorii: ulubione i nie-ulubione).

– rozwój kreatywności

Poszukiwanie nowych połączeń, odkrywanie nowych smaków, zgadywanki… Możecie kolejno zasłaniać sobie oczy i na podstawie węchu uczyć się rozpoznawania składników. Jak pachnie pietruszka? A koperek? Następnym razem próbujcie po odrobinie różnych produktów – komu uda się rozpoznać zieloną oliwkę? A komu rzodkiewkę?

Możecie też razem eksperymentować, uczyć się łączyć smaki i sprawdzać, co komu przypadnie do gustu.

– rozwój małej motoryki

Od mycia winogron aż po przesypywaniu cukru łyżeczką – wszystko to są czynności, które ćwiczą małe paluszki. Na dodatek – wykonywane są z uśmiechem na ustach!

– wspólne gotowanie to rodzinna lekcja matematyki na wesoło

Połowa pomidora i ćwiartka ogórka to warzywna matematyka. 100 gramów mąki i 50 gramów masła – czy mają podobną, czy jednak inną objętość? Ile waży litr wody? Na te i inne pytania możecie wspólnie poszukać odpowiedzi, np. piekąc pyszne ciasto dla całej rodziny.

– kształtowanie postaw ekologicznych

Szykując razem kolację, mamy okazję do poruszenia z dzieckiem ważnych tematów. Naturalnie możemy rozpocząć rozmowę o tym, dlaczego nie powinniśmy marnować jedzenia, czym dla naszej planety jest plastik i o tym, jak prawidłowo zbilansowana dieta wpływa na zdrowie i jakość życia. Zdrowe odżywianie i filozofia zero waste, towarzyszą Foodmagedonowi od pierwszej edycji (w tym roku mieliśmy już trzecią odsłonę wydarzenia). Tym razem hasłem przewodnim było „Bądź flexi”, a celem – pokazanie dzieciom, na czym polega fleksitarianizm.

Szczerze mówiąc – nie miałam dotychczas pojęcia. Ale jako, że się dowiedziałam, to się podzielę, a co!: fleksitarianizm to dieta polegająca na spożywaniu ograniczonej liczby posiłków mięsnych w tygodniu. Za fleksitarian uznaje się również osoby spożywające mięso tylko okazjonalnie (np. poza domem, na przyjęciach, u znajomych).

– wspólne gotowanie może być też sposobem na „niejadka”

Sami wiecie, że często jak sami coś przygotujemy, to smakuje nam lepiej. Podobny mechanizm działa u dzieci. A jeśli wcześniej razem ustalicie, co będzie na obiad, prawdopodobieństwo zjedzenia go ze smakiem zdecydowanie rośnie.

Podczas FOODMAGEDONU można było podziwiać też wiosenne dekoracje (i zbierać inspiracje!).FOODMAGEDON w Arkadii, czyli kulinarne warsztaty dla dużych i małych kucharzy!

.

Inspiracje do wspólnego spędzenia czasu w kuchni znajdziesz np. we wpisach z cyklu BANALNIE PROSTE GOTOWANIE:

10 przepisów na domowe lody – TUTAJ

Najprostszy na świecie przepis na muffinki – TUTAJ

Jogurtowe ciasto z truskawkami – TUTAJ

1
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
Fundacja Szkoła na widelcu Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Fundacja Szkoła na widelcu
Gość
Fundacja Szkoła na widelcu

Bardzo nas cieszy ten wpis! Pragniemy, aby jak najwiecej osób poczuło jak wiele dobra płynie ze wspólnego gotowania z dziećmi. A wszystkich nieprzekonanych zapraszamy na warsztaty z nami 🙂